wtorek, 17 lutego 2015

"Mocne eksportowe" - Browar Jabłonowo

Wracając z pracy nabrałem ochoty na zimne piwko...

Nie mam w zwyczaju spożywania produktów oferowanych przez wielkie koncerny, a to TANIE piwo chodziło mi po głowie już kilka miesięcy. 

Na zakupy w Simply market wydałem 1,79. Niewiele jak na piwo z browaru, który zawsze miło mi się kojarzył. Kilku ich produktów miałem okazję próbować. O nich, w innym tekście. Były o wiele lepsze. Trochę się go obawiałem, nie gustuje raczej w tej półce cenowej, ale...

Smak - charakterystyczny, słodki, trochę chmielowy i jakby nie... Na początku cieszy, ale pod koniec wydaje się lekko mdły. Nie powiem bym wypił je z pełną przyjemnością, ale jakaś nutka akceptacji pozostała. Drobna, bo piłem - niestety - gorsze rzeczy pokroju Argusa. 

Zawartość alkoholu: objętościowo - 7,2 %. Sporo, ale wiele tanich piw może się "poszczycić" większym stężeniem.

Zapach - ciężko stwierdzić.

Kolor - dość jasne.

Ocena ogólna: Szału ni ma. Ale lepsze niż najtańszy kit.

No to chlup...

Pierwszy post jest ponoć najtrudniejszy...
I choć ja mam to już za sobą, czuję tremę. Czy aby na pewno teksty, które się tu pojawią będą Wam odpowiadać? Oby.

Opinie o piwach będą się pojawiały nieregularnie, zapewne kilka razy w miesiącu, gdy tylko w moje ręce wpadnie jakiś ciekawy, złocisty trunek.

Miłej, mam nadzieję, lektury.


K.